Informacje z sesji specjalnej z dn. 17.02.2026

Podczas sesji Rady Miejskiej, która odbyła się w dn. 17.02.2026 r. obecni byli radni RM: Grzegorz Banaszkiewicz, Marzena Cichewicz, Jacek Cieślak, Janusz Guzik, Maciej Górski, Tomasz Janowski, Marcin Kołota, Grzegorz Kołpaczyński, Grażyna Laskowska, Katarzyna Mielcarz, Mirosław Nowakowski, Maciej Pater, Aneta Piotrowska, Andrzej Pływaczewski, Ewa Podyma, Waldemar Szymański, Helena Szymańska, Jarosław Uraszewski, Tomasz Wiśniewski, Barbara Wielogórska.

Po otworzeniu sesji, sprawdzeniu kworum wniosek do porządku obrad o zmianę złożyła radna Marzena Cichewicz.

Radna Cichewicz zawnioskowała o zdjęcie przedmiotowej uchwały z porządku obrad i przesunięcie np. o tydzień jej procedowania. Wniosek umotywowała dyskusją podczas komisji ładu przestrzennego i rolnictwa,  stanowiskiem mieszkańców wyrażających sprzeciw wobec inwestycji, dla której ma być procedowane ustalenie lokalizacji oraz otwartością inwestora do rozwiązania kompromisowego dla obu stron.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, aby wniosek radnej mógł zostać poddany głosowaniu i przyjęty większością głosów lub odrzucony, uprzednio na zmianę porządku obrad (czyli procedowanie wniosku) zgodę wyrazić musi wnioskodawca, czyli Burmistrz.

Burmistrz zgody nie wyraził, stwierdzając, że wniosek inwestora został przeprocedowany w urzędzie zgodnie z przepisami, że do podjęcia uchwały obliguje termin (60 dni od złożenia wniosku do urzędu, ma rada na podjęcie uchwały – w tym przypadku do 27.02.2026).

1. Rada Miejska podjęła następujące uchwały:

1.1. Uchwała NR XXIII/225/26 w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji mieszkaniowej w Błoniu przy ul. Grodziskiej, na terenie działki ewid. nr 17/1, części działek ewid. nr 17/2, 17/3, obr. 0032.  W dniu 31 grudnia 2025 r. do UM w Błoniu wpłynął wniosek o ustalenie lokalizacji inwestycji mieszkaniowej polegającej na budowie dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych (4 kondygnacje nadziemne + 1 podziemna) z garażem podziemnym, lokalami usługowymi, zbiornikami retencyjnymi wód opadowych, zagospodarowaniem terenu oraz infrastrukturą techniczną na działce ew. nr 17/1 oraz częściach działek ew. nr 17/2 i 17/3, obręb 0032, przy ul. Grodziskiej w Błoniu. W toku procedowania wniosku uzyskano wymagane ustawą opinie i uzgodnienia z instytucji.  Zastrzeżenia wpłynęły od Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej oraz Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich. Inwestor w toku postępowania uzupełnił dokumentację o opis warunków ochrony przeciwpożarowej oraz uzgodnienie z MZDW dotyczące konieczności likwidacji istniejącego zjazdu z drogi nr 579 na działkę nr 17/3.

Mieszkańcy bezpośrednio sąsiadujący z inwestycją złożyli do Burmistrza Błonia bardzo szczegółowe, profesjonalnie przygotowane uwagi do procedowanego wniosku, niestety nie otrzymali ze strony urzędu żadnej informacji czy odpowiedzi na podnoszone uwagi.

Mieszkańcy podsumowują, że: Inwestycja w obecnej formie istotnie narusza ład przestrzenny i interes publiczny. Zagraża zdrowiu, komfortowi życia i wartości nieruchomości sąsiadów (zacienienie, hałas, ruch, ryzyko podtopień). Nie spełnia wymogów bezpieczeństwa komunikacyjnego i ochrony środowiska. Wniosek inwestora zawiera liczne braki formalne i merytoryczne, które uniemożliwiają rzetelną ocenę. Gmina ma pełne prawo (i obowiązek) odmówić lokalizacji, jeśli inwestycja jest niekorzystna dla lokalnej społeczności. Mieszkańcy oczekują albo odmowy, albo znaczących korekt (obniżenie wysokości do 10 m, odsunięcia, pełnych analiz i uzgodnień).

Dyskusja

     

      1. 1. Radny Grzegorz Kołpaczyński zaznaczył, że cały proces dotyczący uchwały przebiega w dużym pośpiechu, skąd ten pośpiech. Burmistrz stwierdził, że wszystko odbywa się zgodnie z prawem, nie ma żadnego pośpiechu. Termin na podjęcie uchwały mija 27 lutego (60 dni od złożenia wniosku). Najbliższa zaplanowana sesja przypada dopiero 9 marca.

      1. 2. Radna Marzena Cichewicz stwierdziła, że dokładnie zapoznała się z uwagami mieszkańców, w tym z opracowaniem geodezyjnym z 2013 r. Jest zaniepokojona opisanymi tam zagrożeniami i prosi naczelnik o konkretne odniesienie się do tych kwestii. Naczelnik Klaudia Beim-Jasińska wyjaśnia, że wspomniane opracowanie z 2013 r. to materiał przygotowany na potrzeby projektu budowlanego. Gmina nie wydaje pozwolenia na budowę – to kompetencja starostwa powiatowego w Ożarowie Mazowieckim. W projekcie uchwały zabezpieczono kluczowe elementy:
        1. obsługa wod-kan, deszczówka z retencją na własnej działce,
        1. brak terenu zmeliorowanego,
        1. obowiązek uzyskania decyzji wodno-prawnej na odwodnienie i urządzenia wodne,

           

            1. przyjęte rozwiązania nie mogą pogorszyć stosunków gruntowo-wodnych na sąsiednich działkach.

        1. 3. Radny Grzegorz Kołpaczyński zapytał, czy do wniosku dołączono analizę dotyczącą stanu zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych gminy. Uważa, że samo „odczucie” to za mało przy tak ważnej decyzji. Złożył wniosek formalny o wycofanie uchwały z porządku obrad i uzupełnienie jej o taką analizę. Przewodniczący Tomasz Wiśniewski poprosił  o wskazanie podstawy prawnej wniosku formalnego, stwierdził, że § 35 statutu gminy zawiera zamknięty katalog wniosków formalnych – nie ma wśród nich możliwości wycofania uchwały w ten sposób, a wniosek jest bezzasadny. Burmistrz potwierdził opinię przewodniczącego dodając, że ustawa nie nakazuje sporządzania odrębnej analizy potrzeb mieszkaniowych. Gmina od lat stoi na stanowisku, że potrzeby nie są zaspokojone (mieszkania deweloperskie sprzedają się szybko, deweloperzy zgłaszają dalsze zapotrzebowanie). Wskazał również na ogólnopolski trend demograficzny: drastyczny spadek urodzeń, kurczenie się liczby ludności. Jedyną szansą na przyrost mieszkańców jest migracja napływowa – a ludzie przyjeżdżają głównie do mieszkań, nie na pola. Więcej mieszkańców, to większe dochody z podatków (PIT, i inne opłaty).

        1. 4. Radny Andrzej Pływaczewski stwierdził, że czterokondygnacyjny budynek w otoczeniu niskiej zabudowy jednorodzinnej po prostu nie pasuje – wywołuje cieniowanie, mieszkańcy mają pełne prawo protestować. Porównuje sytuację do „Goliat kontra Dawid”. Uważa, że takie inwestycje powinny powstawać na wschodnich terenach gminy.

        1. 5. Radny Jacek Cieślak stwierdził, że decyzja jest dla niego bardzo trudna. Z jednej strony obawy mieszkańców o ich działki, z drugiej – prawo własności inwestora (który prawdopodobnie posiada grunt dłużej niż obecni mieszkańcy osiedla). Podkreśla, że sam nie jest przedsiębiorcą i nie czuje się powołany do decydowania o cudzej prywatnej własności. Zwrócił się do radnego Kołpaczyńskiego, że rozumie stanowisko radnego i że stoi po stronie mieszkańców. Radny Kołpaczyński stwierdził, że jest radnym. Radny Cieślak stwierdził – Dobrze, no jest pan radny. Tylko, że pan reprezentuje wtedy, kiedy może pan coś ugrać. Tyle. Radny Kołpaczyński Właśnie w tej chwili pan to powiedział, bo nie wiem, co pan chce ugrać tam. Może ma pan jakiś interes? Radny Jacek Cieślak zareagował bardzo ostro wypraszając sobie insynuacje, nazywał je chamstwem. Przewodniczący Wiśniewski upomniał obu radnych, wezwał do zachowania kultury osobistej mimo dużych emocji. Podkreślił, że wszyscy muszą działać w granicach prawa.

        1. 6. Radna Marzena Cichewicz wyraziła opinię, że rozumie argumenty obu stron – mieszkańców i inwestora. Zaapelowała o spojrzenie na całość planowania przestrzennego gminy – decyzje nie mogą być podejmowane bez konsekwencji i oderwane zarówno od studium, MPZP i nadchodzącego planu ogólnego. Zachęca do szukania kompromisu i porozumienia, bo uważa po rozmowie z mieszkańcami i inwestorem, że jest możliwość dojścia do porozumienia, tak aby rozwiązanie było satysfakcjonujące dla obu stron.

        1. 7. Przewodniczący Tomasz Wiśniewski

          Dziękuję za ten głos pani radnej. Przychylam się do niego, tylko że przypomnę, że zgodnie z artykułem 4 ustawy z dnia 5 lipca 2018 roku o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji mieszkaniowych oraz inwestycji towarzyszących Rada Miejska jest zobowiązana do podjęcia uchwały w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji mieszkaniowej albo odmowy jej ustalenia z uzasadnieniem w terminie 60 dnia złożenia wniosku. Przypomnę 27 lutego tego roku. Termin ten ma charakter ustawowy i wiążący. Oznacza to, że brak podjęcia uchwały zarówno pozytywnej, jak i negatywnej będzie zakwalifikowany jako bezczynność organu. Taka sytuacja może zostać wykorzystana w toku postępowania administracyjnego przez wojewodę mazowieckiego jako organu nadzoru nas. I dalej nie będę już mówił tutaj w kwestiach innych postępowaniu cywilnym. W związku z powyższym chciałbym też powiedzieć, że nie jest to rozwiązanie łatwe, ale w przypadku nieuzyskania większości głosów dla tej uchwały będę wnosił do radnych głosujących przeciw i wstrzymujących się o niezwłoczne przygotowanie uchwały wraz z uzasadnieniem, odmawiającej. Zgodnie z tym co ustawa od nas wymaga, czyli do 27 lutego żebyśmy mogli tego rodzaju uchwałę podjąć. I tu Szanowni Państwo, Wysoka Rado, wraz z uzasadnieniem, bo sama uchwała jak wiecie treść par. 1 nie wystarczy, musi być uzasadnienie, bo w naszym obowiązku jest działanie w granicach prawa i na podstawie prawa oraz nie dopuszczenie sytuacji, w której brak rozstrzygnięcia narazi radę na zarzut bezczynności. Tego chciałbym uniknąć.

        1. 8. Mieszkanka Agnieszka Pyśniak (reprezentująca mieszkańców) zaapelowała do radnych o odrzucenie uchwały. Mieszkańcy szanują prawo własności inwestora (art. 64 Konstytucji), ale Konstytucja chroni także ich interesy i ich prawa. Stwierdziła, że obecna zabudowa na osiedlu jest spójna i harmonijna – są to domy jednorodzinne i szeregowce, a bloki 4-kondygnacyjny drastycznie pogorszą jakość życia, w tym ograniczą nasłonecznienie ich terenów, znacząco zakłócą prywatność  (widoczność z wyższych pięter do ogrodów), obniżą wartość ich nieruchomości. Zaznaczyła także, że wielu mieszkańców kupowało działki i budowało domy w tej okolicy z uwagi na plan zagospodarowania, który nie przewiduje bloków, nie chcą mieszkać teraz w sąsiedztwie wysokich bloków.

        1. 9. Mieszkaniec Sebastian Kotas zwrócił się do radnych o wysłuchanie głosu mieszkańców. Wskazał na liczne nieścisłości i błędy w koncepcji inwestora (również dostrzeżone przez Państwową Straż Pożarną – negatywna opinia). Zasygnalizował, że analiza „maksymalnie 2 osoby na mieszkanie” przy lokalach do 75 m² jest nierealna. Zauważył także, że zaniżone zostały wymagania dotyczące szerokości korytarzy i klatek schodowych, a to jest realne zagrożenie bezpieczeństwa. Wskazał, że obecnie zabudowa możliwa jest według planu zagospodarowania do 10 m a inwestor planuje 13,5 m. Zasugerował, że inwestor może iść normalną drogą niekoniecznie korzystać z Lex Deweloper. Lex Deweloper to tylko jedna z możliwości, a nie obowiązek. Naczelnik Klaudia Beim-Jasińska wyjaśniła, że gmina nie wybiera sobie, którą ścieżkę stosować – musi rozpatrzyć wniosek zgodnie z przepisami. Przypomniała, że negatywna opinia Straży Pożarnej nie jest wiążąca na tym etapie – to kwestia dla pozwolenia na budowę. Wszystkie wymagane elementy infrastrukturalne (woda, kanalizacja, retencja, wod-kan, P.POŻ) zostały zapisane w uchwale. Wyjaśniła też metodę obliczanialiczbypotencjalnych mieszkańców, odbywa się to ściśle według ustawy: powierzchnia użytkowa mieszkań (2896,5 m²) ÷ 28 m² na osobę = ok. 103 osoby.

      Jak głosowali radni: ZA (11) Grzegorz Banaszkiewicz, Janusz Guzik, Aleksandra Janas Malinowska, Katarzyna Mielcarz, Maciej Pater, Ewa Podyma, Helena Szymańska, Waldemar Szymański, Jarosław Uraszewski, Barbara Wielogórska, Tomasz Wiśniewski. WSTRZYMUJE SIĘ (4): Jacek Cieślak, Maciej Górski, Tomasz Janowski, Marcin Kołota PRZECIW (6): Marzena Cichewicz, Grzegorz Kołpaczyński, Grażyna Laskowska, Mirosław Nowakowski, Aneta Piotrowska, Andrzej Pływaczewski.

      Sesja została zakończona.

      Archiwum
      miesięcznik PIN
      pozostałe wydania
      miesięcznik PIN online

      Niezależna gazeta lokalna

      #projektbłonie #informacyjnie #niezależnie

      Wszystkie prawa zastrzeżone. Copyright by   
      projekt błonie