“Największa Miłość” – jasełka w Błoniu przyciągnęły tłumy.

6 stycznia 2026 r., w święto Trzech Króli, w Centrum Kultury w Błoniu po raz kolejny mogliśmy uczestniczyć w wyjątkowym spektaklu jasełkowym. Dwa spektakle pod tytułem „Największa miłość” o godzinach 15 i 17 – przyciągnęły tak ogromne tłumy, że sala widowiskowa dosłownie pękała w szwach. Na pierwszym przedstawieniu nie dla wszystkich starczyło miejsc siedzących, jak i w ogóle miejsca, cześć osób nie weszła na salę. Podobnie było podczas drugiego spektaklu o godz. 17 – frekwencja przerosła najśmielsze oczekiwania.

Za to niezwykłe przedstawienie odpowiedzialna była siostra Eliza Piotrowska, która reżyserowała spektakl, współtworząc go razem z Grupą Teatralną przy Parafii Św. Trójcy w Błoniu, Wspólnotą Młodzieżową i scholą „Promyki Maryi”. Choreografię przedstawienia przygotowała Julia Owczarek, a piękna oprawa muzyczna wyszła spod batuty Sławomira Piotrowskiego, kierującego zespołem wokalno-instrumentalnym Dar Serca. Nieocenioną pomoc w przygotowaniu przedstawienia włożyły Panie Iwona Gratys, Danuta Cegłowska i Teresa Lubieniecka szyjąc artystom stroje. Całości dopełniło światło i odpowiednie nim oświetlanie sceny przez pracowników Centrum Kultury, które udostępniło na oba spektakle salę widowiskową oraz sprzęt techniczny. Najpiękniejsze jednak było to, że na scenie stanęły całe rodziny wcielające się w postaci z przedstawienia: w małe owieczki i baranki, pieski, pasterzy, Trzech Króli, Świętą Rodzinę – dzieci, młodzież i dorośli, wspólnymi siłami stworzyli wyjątkowe i wzruszające przedstawienie.

Tytuł tegorocznego spektaklu jasełkowego „Największa miłość” wziął się prosto z Pisma Świętego. Z pierwszego Listu św. Jana – „W tym objawiła się miłość Boga ku nam, że zesłał Syna swego Jednorodzonego na świat, abyśmy życie mieli dzięki Niemu” (Biblia 1 J 9). Spektakl w zamyśle reżyserskim nie ograniczał się wyłącznie do klasycznej sceny narodzenia. Opowiadał znacznie szerszą, poruszającą historię – od stworzenia świata i człowieka, przez bolesne odrzucenie Bożej miłości przez grzech, aż po przyjście Jezusa, który otwiera drzwi do powrotu do tej pierwotnej, bezwarunkowej bliskości z Bogiem. Na scenie widać było, jak wszyscy aktorzy a także i widzowie na nowo doświadczają tej miłości, która jest największym darem.

Jasełka w Błoniu to już piękna tradycja, która co roku łączy pokolenia i przypomina, czym naprawdę są Święta Bożego Narodzenia. W świecie pełnym pośpiechu, wszechobecnej komercji i błyskotek takie przedstawienia jasełkowe jak to, nasze błońskie, pokazują, że największa miłość nie potrzebuje poklasku, bibelotów i komercji, a wystarczą otwarte serca tych, którzy chcą się podzielić tą miłością. Reakcje publiczności, ich zachwyt przedstawieniem potwierdzają, że warto wracać do tych prostych, ale najgłębszych prawd.

Do zobaczenia za rok! A teraz zachęcamy do obejrzenia zdjęć z jasełkowego przedstawienia:)

Marzena Cichewicz 

Archiwum
miesięcznik PIN
pozostałe wydania
miesięcznik PIN online

Niezależna gazeta lokalna

#projektbłonie #informacyjnie #niezależnie

Wszystkie prawa zastrzeżone. Copyright by   
projekt błonie