Obwodnica Błonia. Ignorancja czy celowy fake news?

Czyżby już i w Błoniu ruszyła kampania wyborcza? Trudno się nad tym nie zastanawiać, gdy w przestrzeni medialnej pojawiają się wpisy mające budować sympatię wobec władz. Zakłada się przy tym niestety, że mieszkańcy albo nie interesują się sprawami samorządu, albo nie są w stanie dostrzec manipulacji, czy fake newsów.

Przykładem jest wpis opublikowany 16 lipca br. na portalu zachodniemazowsze.info pod tytułem: „Obwodnica Błonia wreszcie ruszy? Po latach obietnic pojawił się nowy sygnał z GDDKiA”. Tytuł brzmi obiecująco i – jak zwykle – budzi nadzieję mieszkańców, którzy od pół wieku czekają na realne rozwiązanie komunikacyjnego paraliżu miasta.

Niestety, autor tekstu, opierając się na poście radnego powiatowego, posunął się zbyt daleko w sferze fantazji i emocji, wykazując rażącą ignorancję oraz brak rzetelności dziennikarskiej.

O ile radny w swoim wpisie realizował klasyczny cel demagogiczny („byłem, widziałem, obiecuję”), o tyle zabrakło w nim konkretów. Przykładem może być fragment, w którym radny pisze: „Z inicjatywy Burmistrza Błonia zostałem odpowiedzialny za kontakty z CPK. Na każdym spotkaniu zwracałem uwagę na jedno – bez budowy dużej obwodnicy ruch związany z lotniskiem jeszcze bardziej sparaliżuje Błonie i okoliczne miejscowości. Te argumenty zostały dostrzeżone i obwodnica Błonia została uwzględniona w dokumentach CPK”. Brzmi to efektownie, jednak pominięto kluczową informację – chodzi o dokumenty dotyczące drugiego etapu realizacji inwestycji CPK, który dla mieszkańców Błonia oznacza kolejne lata nadziei i wyczekiwań.

Autor portalu zachodniemazowsze.info poszedł jednak o krok dalej. Nie tylko powielił demagogiczny przekaz, ale dokonał niedopuszczalnego pomieszania dwóch odrębnych inwestycji. Obwodnica Błonia (trasa wrysowana w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy w 2011 r.) to zupełnie inne przedsięwzięcie niż przebudowa drogi wojewódzkiej nr 579 wraz z budową wiaduktu nad torami PKP. Autor zręcznie (lub nieumiejętnie) połączył te dwa tematy w jeden, kreując wrażenie, że po latach oczekiwań „wreszcie coś rusza”. Tym samym nie tylko wprowadził w błąd czytelników, lecz także wystawił na pośmiewisko radnego powiatowego, którego post dotyczył faktycznie obwodnicy.

Dodatkowo dziwi brak reakcji samego radnego, który zgodnie z zasadami etyki dziennikarskiej i przepisami prawa prasowego powinien autoryzować materiał, w którym jest przywoływany jako źródło informacji.

Szanowni Mieszkańcy, w dobie powszechnej dezinformacji warto zachować szczególną czujność. Emocje wokół obwodnicy są w pełni zrozumiałe – pół wieku oczekiwań to bardzo długo. Właśnie dlatego tak niebezpieczne są teksty, które te emocje bezpardonowo wykorzystują, mieszając fakty z życzeniowymi narracjami. Prawdziwy postęp wymaga precyzji, a nie kolejnej fali emocjonalnych haseł.

Archiwum
miesięcznik PIN
pozostałe wydania
miesięcznik PIN online

Niezależna gazeta lokalna

#projektbłonie #informacyjnie #niezależnie

Wszystkie prawa zastrzeżone. Copyright by   
projekt błonie